Cud purymowy (2000)

Jan Kochanowski, łódzki robotnik w średnim wieku, mieszka wraz z żoną i dorosłym synem w niewielkim, skromnym mieszkaniu w bloku. Jan pracuje w fabryce, jego żona zajmuje się domem, a syn większość czasu spędza z kolegami - kibicami jednego łódzkich klubów piłkarskich. Młodzi z zaangażowaniem godnym lepszej sprawy szukają okazji do bójki z każdym, kto wejdzie im w drogę. Najchętniej, rzecz jasna, z kibicami innych drużyn. Jeśli chwilowo nie ma się z kim bić, młodzież poświęca się walce słownej, wypisując na murach domów obelżywe napisy, deprecjonujące piłkarskich przeciwników. W ich środowisku, za największą obelgę uważa się porównanie kogoś do Żyda - wiecznego wroga prawdziwych Polaków - katolików, knującego intrygi i spiski. Ów prymitywny, przesiąknięty irracjonalnym lękiem i wynikający z głębokiej niewiedzy antysemityzm młody Kochanowski wyniósł z domu. Jego ojciec, Jan, nigdy nie krył przed rodziną (i resztą świata) swoich poglądów. Według niego przyczyną wszelkiego zła i nieszczęść są właśnie Żydzi.
Kiedy upada zakład pracy, w którym przez długie lata był zatrudniony, wie, gdzie szukać winnych. Dla rodziny Kochanowskich utrata pracy przez ojca jest poważnym problemem. Z przygnębienia wyrywa ich niespodziewany i wielce tajemniczy telefon. Oto pewien nowojorski adwokat zaprasza Jana Kochanowskiego na spotkanie, albowiem ma mu coś niezwykle ważnego do zakomunikowania. W ekskluzywnej restauracji, w której Jan czuje się raczej niepewnie, oznajmia mu, że dostał pokaźny spadek. Jego mieszkający w Stanach wuj zmarł niedawno, a był człowiekiem zamożnym. Po długich poszukiwaniach okazało się, że Jan Kochanowski jest jego najbliższym krewnym. Nie to jest jednak dla naszego bohatera największym zaskoczeniem, ba, szokiem nawet. Otóż jego wuj był Żydem! Podobnie jak jego matka i ojciec, którzy naprawdę nazywali się Cohen, a nie Kochanowscy. Jakby tego było mało, warunkiem otrzymania spadku jest powrót rodziny Kochanowskich do wiary ojców! Zdruzgotany Jan wraca do domu, nic nie mówiąc żonie i synowi o przebiegu rozmowy z adwokatem. Stopniowo jednak zaczyna inaczej patrzeć na otaczający go świat, a jego poglądy ewoluują w niemożliwym - zdawać by się mogło - kierunku... [FilmPolski]

Film z cyklu "Święta polskie" nawiązujący do żydowskiego święta Purim, które najwyraźniej dla polskijęzycznej Żydówki-reżyserki jest także świętem polskim (i to pomimo grubo ciosanej propagandy żydowskiej o tym, że Polacy to przecież tak okropni antysemici jak to widać na przykładzie tego i wielu innych filmów)

[ ZNASZ LEPSZY LINK WIDEO? ZGŁOŚ W KOMENTARZU PONIŻEJ! ]


TYLKO DLA WIDZÓW Z POLSKIM ADRESEM IP:

„Święta polskie” - pozostałe filmy w tym cyklu


Produkcja: 2000
Premiera TV: 9 maj 2000

Reżyseria:


Muzyka:


Obsada:
Jan Kochanowski
Jadwiga Kochanowska, żona Jana
Heniek, syn Kochanowskich
Holzman, sąsiad Kochanowskich
Silberstein, prawnik z Nowego Jorku
Sara, córka Holzmana
Waldek, kolega Kochanowskiego
rabin
Kathleen, asystentka Silbersteina
dealer samochodowy
policjant
urzędniczka
kolega Heńka
kolega Heńka
kolega Heńka
szatniarz w restauracji
robotnik
robotnik
robotnik
nauczyciel tańca
cymbalistka
operator tv
i inni.


IMDb (angielski)
Wikipedia (polski)


03.161010

(POL) polski,






















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz